W sobotę 16 maja w ogrodach SGGW w Warszawie odbył się doroczny piknik POZNAJ DOBRĄ ŻYWNOŚĆ. Zaproszenie na tę wielką krajową prezentację polskiej żywności otrzymał od Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Związek Producentów Ryb. Miałem przyjemność na tym pikniku reprezentować nasz Związek. Zostałem mile zaskoczony, kiedy wśród bardzo licznych producentów polskiej żywności, szczególnie przemysłu i przetwórstwa mięsnego i mleczarskiego, dostrzegłem nasze polskie rybackie stoisko. Tej tak potrzebnej naszej rybackiej działalności prezentacji na różnorodnych, o może mniejszej też skali niż ta na SGGW, dokonała Lokalna Grupa Rybacka "Świętokrzyski Karp". Prezesuje tej LGR znany polski hodowca kol. Wacław Szczoczarz. Przybył na ten warszawski piknik żywności z żywymi rybami /!/ aż z Gospodarstwa Rytwiany. Pomysłowo zorganizowane stoisko,chociaż zlokalizowane nie w centrum Pikniku, było wręcz oblegane przez zwiedzających. To dowód, że żywe organizmy najbardziej przyciągają zwiedzających. Że żywe karpie to najlepsza ich reklama jako doskonałego produktu żywnościowego.
Prezes Wacław Szczoczarz udzielał licznych odpowiedzi nie tylko, jak hodować karpie, ale także jak najlepiej karpia przygotowywać /np. ulotka „karp w porach”/ że karp - to smak, zdrowie, tradycja, itp.” W Pikniku udział wzięły tez dwie firmy prywatne prezentujące produkty rybne, gdzie hitem była oferta - smalec ze śledzia!!
W programie Pikniku Minister Marek Sawicki dokonał odznaczeń i wyróżnień różnych producentów polskiej żywności. Nie było wprawdzie wśród wyróżnionych naszego produktu rybnego, ale wg mnie to tylko sprawa czasu… Jeszcze kilka takich działań jak LGR Świętokrzyski Karp, a nasza rybacka działalność na rzecz dobrego produktu żywnościowego stanie na najwyższym podium odznaczenia.
Warszawski piknik zgromadził kilka tysięcy ludzi - nie tylko warszawiaków. Poza producentami żywności z całej Polski obecni byli mieszkańcy z poza Warszawy – ludzie różnych zawodów, którym bliskie jest dobro polskiej żywności, a także nasza polska tradycja spożywania dobrych produktów żywnościowych. W tym poglądzie znajduje się miejsce na polskie tradycje spożywania ryb. Dlatego tak ważną rolę spełniło na Pikniku nasze rybackie stoisko.
Moja osobista refleksja z warszawskiego żywnościowego Pikniku: otóż usilnie starałem się /niestety bezskutecznie/ dostrzec i porozmawiać z największym polskim jaroszem, Panem prof. Andrzejem Elżanowskim z Polskiego Towarzystwa Etycznego (PAN w Warszawie), usilnie zwalczającym wszystkich producentów każdego produktu mięsnego, a także każdego spożywającego produkty mięsne i pochodne!!
Warszawski Piknik pokazał praktycznie jakiej żywności poszukują Polacy. Szczaw też lubią. Lubią, ale za nim nie przepadają. Bo inne - nie wegetariańskie - są polskie tradycje kulinarne.
Sławomir Litwin—sporadyczny wegetarianin
Członek Zarządu Związku Producentów Ryb

Od lewej Panowie: Mariusz Lasota - Dyrektor biura LGR "Świętokrzyski Karp", Sławomir Litwin - Członek Zarządu ZPRyb, Wacław Szczoczarz - Prezes LGR "Świętokrzyski Karp.
